| Apel o pomoc dla Wiktora Andrejko - Nadzieja przychodzi wraz z drugim cz³owiekiem |
| 28.12.2009. | ||||
- Nigdy nie pozbawiaj nikogo nadziei. Mo¿e to wszystko, co mu pozosta³o – powiedzia³ wiele lat temu H. Jackson Brown, Jr. Licz±cy niespe³na dwa lata Wiktor Andrejko aby normalnie ¿yæ potrzebuje ¿mudnej rehabilitacji. Lecz to nie oznacza, ¿e nie nale¿y próbowaæ wprowadziæ do jego ¿ycia trochê normalno¶ci. Wiktor, syn Wojciecha i Martyny Andrejko jest chory na rdzeniowy zanik miê¶ni. Co to oznacza? Prawdopodobnie nigdy nie bêdzie móg³ siê normalnie poruszaæ. To jak bêdzie wygl±daæ jego przysz³o¶æ, zale¿y od tego, czy jego mamê i tatê bêdzie staæ na zapewnienie mu rehabilitacji. Kiedy jest siê m³odym, ma siê ca³y ¶wiat u swych stóp, a g³owê pe³n± marzeñ i planów. Zabrzmi to jak ponury ¿art, ale Wiktor i tak ma du¿o szczê¶cia. Kilka tygodni temu trafi³em, zupe³nym przypadkiem, na stronê www.amelkanojman.pl. Wtedy jeszcze by³a nadzieja. Zaczê³o siê do¶æ niewinnie – od sporadycznych wymiotów i bólów g³owy. Gdy zaniepokojeni ich czêstotliwo¶ci± rodzice zwrócili siê o pomoc do lekarzy, Ci bagatelizowali sprawê. Kiedy u Amelki wykryto licz±cego jedena¶cie centymetrów guza mózgu, by³o ju¿ za pó¼no. Rodzice, w przeciwieñstwie do lekarzy, którzy poinformowali ich, ¿e s± ju¿ bezradni i ¿e nie bêd± siê ju¿ podejmowali ¿adnych kroków w leczeniu Amelki, nie poddali siê. ¯yli przepe³nieni wiar± i nadziej±. Walczyli do samego koñca. 10 grudnia 2009 roku, czyli dok³adnie cztery dni temu, Amelka by³a o¿ywiona. „Rano odwiedzi³y nas pielêgniarki z hospicjum, ¿eby zmieniæ opatrunek i zauwa¿y³y, ¿e rana jest czysta, nie ma ju¿ takiego wysiêku jak przedtem, a tak¿e stwierdzi³y, ¿e Niunia reaguje. Denerwowa³a siê przy zdejmowaniu plasterków i wyra¼nie da³a im odczuæ, e nie bardzo jej to pasuje. Poza tym koncentrowa³a wzrok na osobie mówi±cej. Budzi siê?” – pisali jej rodzice na stronie internetowej. Dzieñ pó¼niej by³o ju¿ po wszystkim. Amelka mia³a 3 lata 10 miesiêcy i 7 dni. To móg³ byæ mój syn. Albo Twój. Lub Twoja ukochana córka, oczko w g³owie Tatusia. ![]() ![]() Wiktor ledwie ukoñczy³ roczek, gdy rodzice zauwa¿yli pierwsze niepokoj±ce objawy. By³ bardzo podatny na choroby, co nierzadko koñczy³o siê wizyt± w szpitalu. - Takie objawy, jak szybkie zmêczenie, nadmierne pocenie, krótkofaliste dr¿enie koñczyn górnych, problemy z raczkowaniem zaczê³y nas coraz bardziej niepokoiæ – mówi³ ojciec Wiktora Wojciech Andrejko. Diagnoza by³a dla rodziców mia¿d¿±ca - Wiktor cierpi na rdzeniowy zanik miê¶ni. – Syn ma g³ównie problemy z samodzielnym poruszaniem siê. Na obecn± chwilê jest to choroba nieuleczalna – wyznaje pan Wojciech. Jego synek potrzebuje rehabilitacji. Jej koszt to oko³o 2,5 tysi±ca miesiêcznie. Aby stan jego zdrowia nie pogarsza³ siê, powinien z niej korzystaæ regularnie. Ponadto ch³opiec musi mieæ zapewnion± opiekê specjalistów i odpowiednie od¿ywianie komórkowe. – Chcemy przede wszystkim doprowadziæ Wiktora do pe³nej zdolno¶ci ruchowej – mówi± rodzice ch³opca. – W naszej sytuacji niezbêdne s± ¶rodki finansowe na zakup sprzêtu rehabilitacyjnego, rehabilitacyjne turnusy wyjazdowe, wysoce kosztown± opiekê specjalistów, neurologa, psychologa, pulmonologa, ortopedy, oraz zakup niezbêdnych od¿ywek komórkowych i innych ¶rodków wspomagaj±cych zwiêkszenie si³ i odporno¶æ syna – mówi³ we wrze¶niu na ³amach portalu Lubin.pl Wojciech Andrejko. ![]() Nadzieja przychodzi do cz³owieka wraz z drugim cz³owiekiem. W pomoc dla Wiktora zaanga¿owa³o siê ju¿ sporo osób, w tym lubiñscy harcerze, którzy w listopadzie, kwestuj±c na ulicach naszego miasta, uzbierali 2700 z³otych. Pomóc chcemy równie¿ my, pracownicy Zag³êbia Lubin, wystawiaj±c na dobry pocz±tek na serwisie allegro.pl kilka unikatowych pami±tek zwi±zanych z naszym klubem. Dochód z aukcji zostanie w ca³o¶ci przekazany na rêce rodziców Wiktora, za¶ w dalszej perspektywie mamy w planach zbiórkê pieniêdzy na leczenie ch³opca przed meczami Zag³êbia na Dialog Arena. Mamy nadziejê, ¿e ten pomys³ wypali. Plakat z autografem Costy Nhamoinesu Plakat z autografem Ilijana Micanskiego Plakat z autografem Grzegorza Bartczaka Trykot meczowy Dawida Plizgi opatrzony autografem Drodzy kibice. Je¶li kto¶ chcia³by pomóc Wiktorowi, mo¿e wp³aciæ pieni±dze na konto Stowarzyszenia Daæ Nadziejê, które utworzy³o dla ma³ego lubinianina subkonto. Wysoko¶æ kwoty zale¿y od Waszej dobrej woli i mo¿liwo¶ci finansowych. Liczy siê ka¿da z³otówka. Stowarzyszenie Daæ Nadziejê z siedzib± w Lubinie przy ul. Jastrzêbiej 1, KRS 0000100960, konto BZ WBK S.A. O/Lubin 62 1090 2082 0000 0005 4601 2822, Z dopiskiem „Na leczenie i rehabilitacjê Wiktora Andrejko”. Dodaj jako ulubiony (0) | Zacytuj ten artyku³ na swojej stronie
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± dodawaæ komentarze. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||
| Zmieniony ( 08.02.2010. ) | ||||