Malutka Maja Bratoń bardzo potrzebuje naszej pomocy

Drukuj

Dzieciństwo – słowo kojarzone przez większość z nas z beztroską, śmiechem, zabawą...Dzieciństwo niespełna rocznej Majki niestety takim nie jest! Mała Maja Bratoń w wieku 5 miesięcy zachorowała na SEPSĘ.


Choroba pozostawiła po sobie trwały ślad. Dziewczynka w wyniku choroby straciła dwie rączki i dwie nóżki.
I tak oto w jednym dniu rozwiały się marzenia jej rodziców o pięknym kolorowym życiu ich córki.
Rzeczywistość okazała się brutalna. Ból, rozpacz i kalectwo ich jedynego dziecka. Mama kocha Majkę ponad życie, oddaje jej wszystkie matczyne uczucia. Czułość, troskę, uśmiech, cierpliwość. Nie poddaje się. Walczy o życie córeczki i jej uśmiech na buzi oraz o każdy grosz na rehabilitację córeczki.

Nie zmienimy tego co się stało. Nie wrócimy Majce zdrowia. Możemy jednak pomóc!

Maja jest pod stałą opieką lekarską. Wymaga ciągłej i żmudnej rehabilitacji, a to kosztuje. Czeka ją już kolejna operacja. Nie goi jej się jedna z ran.Trzeba ją skrócić o dwa centymetry - taka jest diagnoza lekarska.

Drogi czytelniku nie pozwól aby obojętność zagarnęła Cię w swoje sidła. POMÓŻ. Każdy gest dobrej woli rozpala ogień nadziei. Nadziei, że będzie lepiej!


Jeżeli chciałbyś pomóc możesz to zrobić dokonując wpłat na konto Majki Bratoń, które założone jest
w Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko”
Stawnica 33
78-400 Złotów

NUMER KRS: 0000186434
NR KONTA: 89 89 44 000 3 0000 20 882 00000 10
KONIECZNIE z dopiskiem: na leczenie i rehabilitację MAJKI BRATOŃ (110/D)

Kontakt do mamy małej Majeczki: Beata Jarosz, mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Aneta Więcek-Zabłotna
Zdjęcia: Adrian Rudzik